pierwszy dzień w szkole
Rozwój

Pierwszy dzień w szkole – jak przygotować siebie i dziecko?

Pójście do szkoły to jeden z najbardziej przełomowych i istotnych momentów w życiu dziecka. Dlatego większości rodziców tym bardziej zależy, aby ten dzień był udany i nie przyniósł żadnych przykrych niespodzianek. Jak zatem pomóc naszym pociechom polubić szkołę i nawiązać dobre relacje z rówieśnikami?

 

Wszystko zaczyna się wcześniej

 

Tak naprawdę o przygotowaniu dziecka na pierwszy dzień w szkole powinniśmy zacząć myśleć już dużo wcześniej. Wiadomo, że dni bezpośrednio przed nim są bardzo ważne,  jednak rozmowy z dzieckiem na ten temat i oswajanie z tym wydarzeniem powinno trwać o wiele dłużej, już na etapie przedszkola. Niestety, zdarza się, że w tej komunikacji popełniamy sporo błędów… jednym z najpowszechniejszych jest straszenie dziecka tym, co spotka je w szkole.

O słynnym zdaniu “pójdziesz do szkoły, to się dopiero przekonasz!” słyszała zapewne większość z nas. Czy to słuszne podejście?

 

Zachęcać, nie straszyć

 

Odpowiedź brzmi – niekoniecznie. W ten sposób budujemy w dziecku przeświadczenie, że szkoła to jedynie przykry obowiązek, w którym spotka je mnóstwo nieprzyjemności, będzie mu o wiele trudniej, a być może nawet nie będzie w stanie sprostać niektórym wyzwaniom. To nie do końca efekt, jaki chcemy osiągnąć, prawda? Zapewne wolelibyśmy, żeby nasze dziecko szło do szkoły pełne wiary w swoje możliwości, pozytywnego nastawienia i chęci na nowe wyzwania. Dlatego unikajmy straszenia szkołą i kontrastowania jej z przedszkolem w sposób negatywny.

 

Przedszkole i szkoła – podkreślamy różnice?

 

Dobrze byłoby pomóc naszemu dziecku zrozumieć jeszcze przed pierwszym dniem szkoły, z czym wiąże się taki etap i dlaczego musi on nastąpić. Warto zatem wytłumaczyć dziecku, czym różni się szkoła od przedszkola. Natomiast trzeba przy tym pamiętać, by różnice przedstawiać w sposób neutralny lub pozytywny. Dla przykładu – zamiast akcentować fakt, że na tym etapie na dziecko czeka duża ilość trudniejszej nauki i całkiem nowego materiału, zaznaczajmy, że szkoła to miejsce, w którym można się nauczyć więcej ciekawych rzeczy i nabyć nowe umiejętności w gronie kolegów i koleżanek.

 

Co z naszym nastawieniem?

 

To, w jaki sposób podchodzimy do pierwszego dnia w szkole (i szkoły w ogóle) jako dorośli, ma ogromne znaczenie. Uważajmy po pierwsze na to, jak wspominamy własne początki edukacji szkolnej – czy mówimy o nich przy dziecku w sposób negatywny? Jeśli tak, to prawdopodobnie skojarzy, że je też to czeka i poziom stresu znacznie wzrośnie. Po drugie – zwróćmy uwagę na to, jak komunikujemy się między sobą jako dorośli, przygotowując się do pierwszego dnia. Czy jest to dla nas przykry obowiązek, który w naszych słowach wiąże się z dużą ilością obowiązków (np. zakupy, konieczność wcześniejszego wstawania itp), czy wolimy zarazić dziecko pozytywnym nastawieniem?

 

Co nam daje szkoła?

 

Wracając do kwestii pozytywnego podejścia do nowego etapu, warto skupić się na komunikowaniu dziecku, dlaczego pójście do szkoły jest fajne. Postarajmy się tutaj nieco “wejść w jego buty” i zastanowić się, co będzie interesujące z jego perspektywy. Możemy tutaj odwołać się do zainteresowań dziecka – może np. lubi sport lub aktywności artystyczne, a w szkole są fajne zajęcia dodatkowe w tym zakresie? Podkreślajmy też, że nowy etap to nowe przywileje i korzyści – być może warto ustalić pewien zakres czynności, które od teraz dziecko może wykonywać samodzielnie? Niech będzie to nagrodą, a nie karą.

 

Nauka samodzielności

 

Jeśli już jesteśmy przy samodzielności, to pamiętajmy o tym, by stopniowo przyzwyczajać do niej dziecko. Początki bywają trudne, i – oczywiście – jako kochający rodzice chcemy pomóc dzieciom w nich najlepiej jak potrafimy, jednak pewne czynności warto pozostawić do wykonania samodzielnie nawet, jeśli potrwają one wtedy dłużej. Uczmy dziecko odpowiedzialności za spakowanie rzeczy, ubranie się, przygotowanie. To ułatwi dalszą adaptację na nowym etapie edukacji.

 

Pierwszy dzień szkoły

 

Czego warto unikać jak ognia w dniu pierwszego dnia szkoły? Chaosu. Nie ma nic gorszego, niż stres spowodowanym tym, że nie przygotowaliśmy się dzień wcześniej i musimy się spieszyć, denerwujemy się, narasta irytacja, która przeradza się w stres zarówno rodzica, jak i dziecka. Dlatego dzień wcześniej przemyślmy – a nawet zanotujmy – listę rzeczy, która rano powinna być gotowa. Warto tutaj również przegadać z dzieckiem to, jak będą wyglądały szkolne poranki i postawić akcent na to, co będzie w nich fajne i atrakcyjne. Jeśli rano będziemy mieć wszystko gotowe i pod ręką – to zagwarantujemy sobie mniejszą ilość stresu, która przełoży się również na spokojniejsze wyjście do szkoły. Nerwy nie sprzyjają dobremu pierwszemu wrażeniu!

 

Warunki nauki w domu

Pierwszy dzień w szkole to nie wszystko – nie zawsze bywają one łatwe, ale po pierwszym przychodzi kolejny, i kolejny, a nam zależy na tym, aby dziecko jak najszybciej odnalazło się w szkolnej rzeczywistości. Sprzyjające warunki do edukacji w domu będą tutaj na pewno bardzo na plus. Pozwólmy dziecku wziąć czynny udział w urządzaniu takiego kącika do nauki. Weźmy pod uwagę miejsce, w którym chciałoby się uczyć i zapytajmy, co w takim kąciku musi się znaleźć, aby nauka była komfortowa. Oczywiście na równi potraktujmy również techniczne aspekty, które mają wpływ na to, że praca przy biurku jest wygodna, a przede wszystkim zdrowa i nie obciążająca.

 

Niezbędne atrybuty pierwszoklasisty

 

Wspólne zakupy przed pierwszym dniem szkoły to moment, w którym dziecko może nastawić się do niego bardzo pozytywnie. Do dzisiaj pamiętam ten czas, kiedy otrzymywałam do dyspozycji nowiutkie ołówki, długopisy, akcesoria, zeszyty, piórniki itp. Potrafiłam spędzić cały wieczór na oglądaniu ich i układaniu, by wyobrażać sobie, do czego i jak będę ich używać. Warto, by dziecko brało udział w wyborze tych przedmiotów i czuło, że posłużą one do samych fajnych rzeczy!

 

Powspominajcie razem!

 

Fajnym pomysłem na wspólne spędzenie wieczoru jest sięgnięcie po Wasze wspomnienia z lat szkolnych. Pamiętaj tutaj o punkcie, który omawialiśmy wyżej – jeśli Twoje wspomnienia z lat szkolnych są negatywne, lepiej sobie odpuścić przed pierwszym dniem, lub skupić się tylko na tym, co było dobre. Masz ciekawe fotografie ze szkolnej ławki? Zachowane zeszyty, podręczniki? Pooglądajcie je koniecznie wspólnie. Ciekawą może się również okazać rozmowa na temat tego, jak zmieniła się szkoła od tego czasu, czego nowego można nauczyć się teraz, i jakie atrakcje czekają na dziecko po przekroczeniu szkolnych progów!

 

Izabela Witek
Izabela Witek – doświadczenie związane z dziećmi zdobywa jako Content Manager w LiveKid, firmie tworzącej system do zarządzania żłobkami i przedszkolami, który twórcy zamknęli w prostej aplikacji mobilnej. Razem z LiveKid organizuje również darmowe szkolenia dla wychowawców przedszkolnych pod hasłem Akademia LiveKid.
LiveKid
LiveKid to mobilny system zarządzania żłobkiem lub przedszkolem, który umożliwia m.in.: planowanie nieobecności, korzystanie z wirtualnej tablicy ogłoszeń, rozliczeń rachunków czy personalizowania jadłospisów w żłobku lub przedszkolu. Wspiera kontakt z rodzicem i ułatwia czynności związane z biurokracją, takie jak rachunki, rozliczenia czy faktury, a także mobilne płatności.

Dodaj komentarz

Loading

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich używanie. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close