koronawirus w przedszkolu
Zdrowie

Bezpieczeństwo przedszkolaków w czasach koronawirusa

Według specjalistów dzieci rzadziej chorują na Covid-19 niż dorośli, a jeśli już dojdzie do zakażenia, to objawy na ogół są łagodne. Oczywiście, im łagodniej dziecko przechoruje wirusa tym lepiej, jednak nie zapominajmy, że pomimo braku czy niewielkich objawów choroby nasz przedszkolak nadal może zarażać innych.

Aby zadbać o bezpieczeństwo zarówno dzieci, jak i dorosłych należy stosować środki zapobiegawcze, które nie tylko zmniejszą ryzyko zachorowania na COVID-19, ale również pomogą zapobiec innym infekcjom związanym z sezonem jesienno-zimowym.

 

Jak zminimalizować ryzyko zakażenia COVID-19 u przedszkolaka?

 

Dbając o higienę rąk. Częste i prawidłowe mycie rąk to podstawa w walce z wirusem. Zadaniem rodziców jest nie tylko dopilnowanie, aby dziecko myło ręce wodą z mydłem po każdorazowym powrocie do domu, ale również przypominanie przedszkolakom o tym obowiązku. Dzieci muszą wiedzieć, że należy myć rączki po powrocie z dworu, po korzystaniu z toalety czy przed każdym posiłkiem. Warto także zwrócić uwagę na technikę mycia rąk. Prawidłowe mycie rąk rozpoczynamy o rozprowadzenia mydła na całych dłoniach, myjemy palce, przestrzenie między palcami, nadgarstki, wierzchnią i spodnią część dłoni. Po 20-30 sekundowym myciu, spłukujemy mydło wodą i dokładnie wycieramy ręce. Tę czynność z pewnością dzieci wyćwiczą ze swoją Panią w przedszkolu, ale to nie oznacza, że rodzice mogą sobie odpuścić naukę, wręcz przeciwnie.

 

Zasłaniając usta i nos. Pomimo tego, że w sali przedszkolnej dzieci nie muszą mieć na twarzy maseczki, to powinny ją założyć w drodze do przedszkola, do domu i w przestrzeniach wspólnych.

Warto dać dziecku więcej niż jedną maseczkę do kieszeni kurtki czy bluzy, aby w razie zgubienia, miało zapasową. O osłonie nosa i ust powinni pamiętać również rodzice i opiekunowie dzieci, którzy przyprowadzają i odbierają je z placówki.

Zostawiając podziębionego przedszkolaka w domu. W domu powinny zostać nie tylko dzieci zmagające się z kaszlem i gorączką, ale również dzieci, którym dokucza nawet niewielki katar, mogący sugerować zwykłą alergię. W obecnej sytuacji bądźmy szczególnie odpowiedzialni za siebie, za nasze dzieci i za innych. Każda, nawet drobna infekcja osłabia układ odpornościowy, dlatego, jeśli dziecko skarży się na ból głowy, ból gardła, katar, biegunkę, ból brzucha, osłabienie czy wyraźnie jest „nieswoje”, nie wysyłajmy go do szkoły, a zostawmy w domu do czasu pełnego powrotu do zdrowia.

Należy też pamiętać, że dzieci, u których w rodzinie zdiagnozowano Covid-19, jak również dzieci mające kontakt z osobą zakażoną również powinny zostać w domu.

 

Zachowując dystans społeczny. Nie da się ukryć, że to właśnie najmłodszym najtrudniej jest zachować odległość w kontaktach z rówieśnikami, dlatego zadaniem rodziców jest przypominanie o tym obowiązku. Dzieci powinny zrezygnować z gier i zabaw, które wiążą się z bezpośrednim kontaktem z inną osobą. Może warto zmodyfikować grę w berka czy w chowanego, aby dzieci nadal mogły bawić się w swoje ulubione zabawy.

Dzieci muszą też wiedzieć, że nie powinny się dzielić w szkole z koleżanką czy kolegą jedzeniem, piciem czy nawet przyborami szkolnymi. Nie powinny też przynosić do szkoły własnych zabawek ani gier, którymi chciałyby się bawić z rówieśnikami podczas przerw.

 

Wzmacniając odporność dzieci. Należy dbać nie tylko o odporność dzieci, ale wszystkich członków rodziny. Każdego dnia zapewniajmy sobie odpowiednią porcję warzyw i owoców w najróżniejszych postaciach. Jedzmy owoce, pijmy soki przecierane i wyciskane, spożywajmy zupy warzywne. Każda jedna porcja to dla organizmu duża dawka witamin i składników mineralnych. Pamiętajmy o codziennej aktywności fizycznej. Nie musimy od razu zapisywać się do klubu sportowego czy na basen, ale możemy wychodzić na spacery i ćwiczyć w domu. Zadbajmy o odpowiednią ilość snu. Wyspane i wypoczęte dzieci łatwiej wstaną do szkoły, chętniej się ubiorą, zjedzą śniadanie, będą lepiej się czuły podczas lekcji.

 

 

Katarzyna Hartung Łebek
Kasia Hartung-Łebek
Dyplomowany ratownik medyczny, instruktorka pierwszej pomocy.
Autorka bloga Dziecięce Inspiracje (www.dziecieceinspiracje.pl).
Prywatnie żona, mama 7-letniego Julka.
Pasjonatka podróżowania i rodzinnego odkrywania najpiękniejszych zakątków Polski.

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich używanie. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close