Czy odporność dziecka rzeczywiście pochodzi z brzucha?
Niektóre dzieci chorują raz w roku, inne – niemal co miesiąc. Katar, kaszel, kolejna gorączka i… znowu trzeba na kilka dni zrezygnować z chodzenia do przedszkola lub szkoły. Nic dziwnego, że coraz więcej rodziców zadaje sobie pytanie: jak wzmocnić odporność dziecka w naturalny sposób? I choć często myślimy o witaminach lub aptecznych „syropkach” na odporność, najnowsze badania naukowe pokazują, że w takich sytuacjach warto sięgnąć raczej po… probiotyki.
Jelita – centrum odporności malucha
Choć może to wydawać się zaskakujące, to właśnie jelita – a nie węzły chłonne, migdałki czy śledziona – są główną siedzibą układu odpornościowego. Szacuje się, że aż 70–80% wszystkich komórek odpornościowych naszego organizmu znajduje się właśnie w przewodzie pokarmowym. Ma to głęboki sens biologiczny: błona śluzowa jelit stanowi największą i najbardziej narażoną na kontakt ze światem zewnętrznym powierzchnię naszego ciała. Każdego dnia przez przewód pokarmowy przepływają tysiące substancji – składniki pokarmowe, alergeny, bakterie, wirusy, toksyny. Jelita są więc miejscem, w którym koncentrują się „siły obronne” naszego organizmu.
Strategiczną granicą oddzielającą wnętrze jelit od wnętrza naszego ciała jest bariera jelitowa. To struktura zbudowana z zaledwie jednej warstwy komórek nabłonka, pokrytej śluzem. Jej nienaruszalność i prawidłowe funkcjonowanie są kluczowe dla zdrowia dziecka. Co więcej, nie jest ona chroniona wyłącznie przez ludzkie komórki odpornościowe – ogromną rolę odgrywa tu mikrobiota jelitowa, czyli biliony mikroorganizmów żyjących w jelitach. W szczególności tzw. dobre bakterie komensalne oraz bakterie probiotyczne pomagają utrzymać tę barierę w nienaruszonym stanie, konkurując z patogenami, stymulując produkcję śluzu i wspierając dojrzewanie komórek odpornościowych oraz produkcję przeciwciał.
Mikrobiota nie tylko biernie broni granic jelit, ale też aktywnie współpracuje z układem odpornościowym, który uczy się, jak odróżniać „przyjaciela” od „wroga”. „Dobre” bakterie stymulują produkcję przeciwciał IgA, indukują komórki T regulatorowe (Treg) i promują równowagę cytokinową. Ta edukacja immunologiczna odbywa się głównie w pierwszych trzech latach życia dziecka, kiedy to mikrobiota dopiero się kształtuje i dojrzewa. To właśnie wtedy jelita dziecka stają się najintensywniejszym miejscem kontaktu układu odpornościowego z otoczeniem.
Komórki odpornościowe, które zostały aktywowane w jelitach, nie są w nich „uwięzione”. Mogą przemieścić się do innych błon śluzowych – np. do dróg oddechowych. To tłumaczy, dlaczego stan mikrobioty jelitowej wpływa również na odporność ogólnoustrojową, w tym na zdolność do walki z infekcjami górnych dróg oddechowych. Jeśli mikrobiota jelitowa jest w dobrej kondycji, „odciąża” układ odpornościowy – nie musi on zużywać zasobów na obronę granic jelit i może skuteczniej reagować tam, gdzie jest to potrzebne.
Problemy z mikrobiotą = problemy z odpornością
Niestety, równowaga mikrobioty jelitowej może zostać łatwo zaburzona – szczególnie w okresie wczesnodziecięcym. Poród przez cesarskie cięcie, zbyt krótki lub całkowity brak karmienia piersią, a także stres, infekcje, dieta uboga w błonnik i powtarzana antybiotykoterapia mogą prowadzić do dysbiozy, czyli niekorzystnej zmiany składu mikrobioty. Dysbioza osłabia funkcje ochronne mikrobioty, zaburza dojrzewanie układu odpornościowego i może przyczynić się do rozwoju alergii, zwiększonej podatności na infekcje, a nawet otyłości i chorób autoimmunologicznych w późniejszym wieku.
Dlatego dbanie o mikrobiotę jelitową od pierwszych dni życia dziecka ma kluczowe znaczenie dla jego odporności – zarówno bieżącej, jak i tej w przyszłości. Wspieranie jej rozwoju poprzez karmienie piersią, unikanie niepotrzebnej antybiotykoterapii, zapewnienie różnorodnej diety bogatej w błonnik i naturalny kontakt z otoczeniem (w tym ze zwierzętami) to najlepsza inwestycja w zdrowie dziecka. Warto również wspierać mikrobiotę poprzez stosowanie odpowiednich probiotyków.
Dół formularza
Probiotyki – czym są i co mogą zdziałać?
Probiotyki to żywe mikroorganizmy, które – podane w odpowiedniej ilości – wywierają korzystny wpływ na zdrowie. U dzieci najczęściej podaje się je, aby poprawić funkcjonowanie jelit (np. w przypadku bólów brzucha), zapobiegać niekorzystnym działaniom antybiotykoterapii oraz właśnie w celu wspierania naturalnych mechanizmów odpornościowych.
W badaniach naukowych wykazano, że u dzieci stosujących probiotyki:
- zmniejszyła się liczba infekcji – zarówno jelitowych, jak i górnych dróg oddechowych,
- skrócił się czas ich trwania,
- znacznie spadła potrzeba stosowania antybiotyków.
Co ważne – nie każdy probiotyk działa tak samo. Efekty działania probiotyków są jednak ściśle zależne od szczepu. Właśnie dlatego warto sięgać po preparaty zawierające dobrze przebadane, konkretne szczepy.
- plantarum 299v – sprzymierzeniec przedszkolaka
Lactiplantibacillus plantarum 299v to szczep bakterii, który został wyizolowany z przewodu pokarmowego człowieka i doskonale przeżywa pasaż przez przewód pokarmowy. To bardzo ważna cecha, ponieważ umożliwia podawanie probiotyku nie tylko w postaci kapsułek, ale i kropli. Co więcej – jego działanie zostało potwierdzone w licznych badaniach klinicznych, także z udziałem dzieci.
Regularne podawanie 299v:
- wzmacnia barierę jelitową
- korzystnie wpływa na układ odpornościowy,
- zmniejsza ryzyko pojawienia się infekcji – nie tylko bakteryjnych, ale i wirusowych.
Już trzymiesięczne podawanie probiotyku – jak wykazano w badaniu kontrolowanym placebo, przeprowadzonym z udziałem dzieci – znacząco zmniejszyło ich zachorowalność i to nie tylko na infekcje górnych dróg oddechowych, ale i tzw. „jelitówki”.
Dla maluchów, które ukończyły 1. rok życia, dostępna jest forma w kroplach, którą łatwo dodać do mleka, jogurtu lub posiłku (pod warunkiem, że nie jest gorący). U starszych dzieci (powyżej 3. roku życia) najczęściej podaje się kapsułki. Ich zawartość można wysypywać i podawać bezpośrednio na język lub np. na łyżeczce z niewielką ilością chłodnego płynu lub pożywienia. Taki sposób suplementacji dodatkowo wspiera odporność śluzówki jamy ustnej i gardła – pierwszej linii obrony przed patogenami. L. plantarum 299v antagonizuje bowiem wiele patogenów wywołujących infekcje oraz produkuje kwas mlekowy, ograniczający ich wzrost. To również szczep silnie przylegający do błony śluzowej jelit. Zajmuje w ten sposób miejsca patogenów i sprzyja ich eliminacji.
Wyjątkową cechą probiotyku jest jego zdolność do poprawy wchłaniania żelaza. Aż 40% dzieci w wieku przedszkolnym ma niedobory tego pierwiastka. Są one również jednym z ważniejszych czynników wywołujących zaburzenia odporności.
A co, jeśli dziecko zachoruje i trzeba podać antybiotyk?
Antybiotyki działają niestety nie tylko na „złe”, ale i te „dobre” bakterie. Dlatego tak ważne jest, aby już od pierwszego dnia leczenia wspierać mikrobiotę probiotykiem. I tu również L. plantarum 299v świetnie się sprawdza. To szczep, który jest bardzo bezpieczny w trakcie antybiotykoterapii, ponieważ nie przenosi genów antybiotykooporności. Jak wykazały badania, jego podawanie zapobiega niekorzystnym zmianom mikrobioty w trakcie antybiotykoterapii oraz ogranicza ilość biegunek poantybiotykowych. W trakcie antybiotykoterapii probiotyk podaje się 1-2 razy dziennie, zachowując co najmniej 2-godzinny odstęp od podania antybiotyku. Probiotyk można podawać dziecku zarówno w trakcie posiłku (to nieco zwiększa przeżywalność szczepu w przewodzie pokarmowym), jak i niezależnie od niego.
Co ważne, podawanie probiotyku warto kontynuować również po zakończeniu antybiotykoterapii. Eksperci zalecają kontynuację probiotykoterapii przez co najmniej 3 kolejne miesiące.
Odporność naprawdę zaczyna się w brzuchu
Mikrobiota to kluczowy element warunkujący odporność dziecka. Warto ją wspierać poprzez podawanie odpowiednich probiotyków. Dzięki temu jesteśmy w stanie ograniczyć liczbę infekcji, szczególnie tych, które mogą zakończyć się antybiotykoterapią.

Ekspert probiotykoterapii, neuropsychofarmakolog, i wykładowca. Jej zainteresowania naukowe
oscylują wokół tematyki mikrobioty i zdrowia mózgu. Zajmuje się popularyzowaniem wiedzy z
tych dziedzin na blogu www.nastaya.pl oraz kanale YouTube Zapytaj Farmaceutę. Autorka
licznych artykułów popularyzujących wiedzę o mikrobiocie jelitowej i probiotykoterapii. W jej
wykładach skierowanych do farmaceutów, lekarzy i dietetyków wzięło udział kilka tysięcy osób.
Zobacz również
Świat Pierwszoklasisty 19
24 stycznia, 2022
Recenzja: „Witkacy. Biografia” – Przemysław Pawlak
7 maja, 2025