postanowienia noworoczne
Rozwój

Wspólne postanowienia noworoczne – czyli o tym, jak się nawzajem motywować

Nowy Rok to dla wielu rodziców czas podejmowania postanowień, mających uczynić życie lepszym. A co, jeśli zaangażujemy do tego również dzieci? Okazuje się, że może z tego wyniknąć wiele korzyści. Grunt to odpowiednio sformułowane postanowienia – zarówno te rodziców, jak i dzieci – a także wzajemne motywowanie się.

Szczegóły, nie ogólniki

 

Ludzie podejmujący noworoczne postanowienia, popełniają często zasadniczy błąd, polegający na tym, że formułowane przez nich dążenia są zbyt ogólne. Przykład? Twoje dziecko uczęszcza już do szkoły, a ty chcesz spędzać z nim więcej czasu na pomaganiu mu w nauce. Możesz podjąć zatem stosowne postanowienie noworoczne. Zwróć jednak uwagę na różnicę pomiędzy tymi dwoma twierdzeniami:

“W 2020 roku będę pomagać mojej córce w odrabianiu lekcji.”

“W 2020 roku będę poświęcać godzinę dziennie na pomoc córce w odrabianiu lekcji.”

Pierwsze postanowienie to ogół, który dość łatwo jest sformułować bez żadnych większych przemyśleń. Natomiast drugie jest już szczegółowe – zawiera pewien wyznacznik, który sprawia, że nie tylko łatwiej jest ci kontrolować, czy rzeczywiście je realizujesz, ale też zobowiązuje cię do większej odpowiedzialności.

 

Tylko realne wyzwania

Drugim czynnikiem, który warto przemyśleć zanim podejmiesz postanowienia (i zachęcisz do tego dziecko) jest realność tego, co chcesz osiągnąć. Omówmy to na przykładzie Joanny, użytkowniczki LiveKid. Jonna na początkiem stycznia postanowiła rozpocząć przygodę z bieganiem. Była bardzo ambitną kobietą i matką – we wszystkim, co robiła, chciała dawać z siebie sto procent. Dlatego również jej cel był ambitny – codziennie biegać po 5 kilometrów. Jak nietrudno się domyślić, pomimo ogromnej motywacji Joanna szybko straciła zapał do biegania. Dlaczego? Ponieważ dla osoby bez odpowiedniego przygotowania fizycznego, 5 kilometrów dziennie nie było realne. Co za tym idzie, Joanna szybko zrezygnowała ze swojego postanowienia.

Wyzwania pierwszoklasisty

Realność powinna obowizywać także we wszystkim, co wspólnie z dzieckiem będziecie ustalać w kwestii noworocznych postanowień. I zanim zaczniesz rozmawiać z nim o tym, co chciałoby osiągnąć w tym roku, zastanów się, czy sama masz realne i szczegółowe oczekiwania. Bo – dla przykładu – co dokładnie według ciebie oznacza “dobrze się uczyć”? Otrzymywać dobre oceny, ale mieć również miejsce na wpadkę czy nieprzygotowanie od czasu do czasu, a może zwyciężać w konkursach szkolnych i mieć najwyższą średnią w klasie? Nie oczekuj od dziecka zbyt wiele – szczególnie, że pierwszy rok w szkole może być dla niego ciężki. To ważny rozdział, który otwiera pewien życiowy etap. Warto założyć sobie jakieś cele, ale pamiętajmy, żeby nie wymagać niemożliwego.

Gdy obowiązków przybywa

Dziecku idącemu do pierwszej klasy przybywa mnóstwo nowych obowiązków, które od tej pory będą mu towarzyszyć. Rozpoczyna się nauka, a wraz z nią prace domowe. Szkolne przedstawienia, na których będzie występować. Nowe przyjaźnie i nowe konflikty. To ogromna liczba wyzwań, które fajnie jest posegregować w formie postanowień, ale nie można do końca przewidzieć, jak wszystko się potoczy. Dlatego staraj się nie oczekiwać zbyt wiele od razu i cieszyć się drobnymi sukcesami.

Jak zachęcić dziecko do postanowień?

Obowiązki, ale i przyjemne rzeczy – pamiętaj, by w zakładanych przez was celach zawsze był pewien bilans i dotyczył również tych aktywności, które będą sprawiać dziecku dużą przyjemność. Po pierwsze – pozwól mu samemu zdefiniować i zapisać swoje postanowienia. Następnie omówcie wspólnie ich następstwa – co fajnego wydarzy się, gdy dziecku uda się zrealizować jego cele? Nie mam tutaj na myśli nagród – postarajcie się najpierw wyciągnąć korzyści, które przyjdą z tego same (np. jeśli dziecko będzie czytało jedną książeczkę tygodniowo, poprawi swoje umiejętności gramatyczne i będzie mogło pochwalić się tym przy najbliższym rodzinnym spotkaniu). Weźcie pod uwagę zainteresowania malucha – uwzględnijcie czas na ich wypełnianie. Jeśli dziecko spędza dużo czasu przy komputerze lub telefonie, warto porozmawiać również o tym. Nie formułujcie jednak postanowień typu: będę spędzać mniej czasu grając w gry. Lepiej zastąpcie je czymś konkretnym, np. większą ilością czasu na zabawę na zewnątrz.

Jak motywować do wypełniania postanowień?

Postanowienia na pewno będzie łatwiej wypełnić, jeśli uczynicie je atrakcyjnymi wizualnie i wprowadzicie element np. w postaci naklejek. Możecie przeznaczyć do tego celu kalendarz, tabelę lub zwykłą listę – na pewno więcej zabawy sprawi wam stworzenie własnej, spersonalizowanej formy postanowień. Zostawcie też miejsce na notatki lub znaczniki, które pozwolą wam śledzić postępy. Tutaj świetnie sprawdzają się lubiane przez dzieci (i dorosłych) naklejki, którymi możecie wypełniać swoją rozpiskę. Motywujcie się nawzajem – jeśli wspólnie podejmujecie wyzwanie realizowania postanowień noworocznych, zadbaj również o własną rozpiskę. To zmotywuje dziecko do wzięcia przykładu z ciebie.

 

Kiedy jednak się nie udaje

Jak wszyscy wiemy, zdarza się tak, że nawet najlepiej sformułowanych postanowień czasem po prostu nie udaje się zrealizować. Powody bywają różne, a najczęstszym jest brak motywacji. Zapominamy o tym, co sobie założyliśmy, albo odkładamy w czasie. Im dłużej, tym trudniej do nich wrócić. Prócz wzajemnej motywacji, warto jednak porozmawiać z dzieckiem o tym, że nie zawsze każdy cel udaje się osiągnąć. Zdarzają się potknięcia, przeceniamy swój czas i możliwości, albo po drodze znajdujemy inne priorytety. Wytłumacz dziecku, że czasem sam fakt podjęcia próby jest bardzo ważny.

 

Dlaczego warto zaangażować dziecko?

Wielu rodziców zastanawia się, czy podejmowanie przez ich dzieci postanowień noworocznych ma jakikolwiek sens. Pomińmy sytuację, gdy dziecku uda się je zrealizować i osiągnie założone przez siebie cele, tu korzyści są oczywiste, ale i niezrealizowane także przynoszą sporo dodatkowych korzyści. Pozwalają w sposób całościowy i krytyczny spojrzeć na postanowienia z zeszłego roku (jeśli były wcześniej robione). Uczą właściwej oceny, co się udało i wyciągania odpowiednich wniosków. Zwracają też uwagę na obszary, nad którymi warto jeszcze popracować. A przede wszystkim – odpowiednio sformułowane postanowienia same w sobie są ogromną motywacją do tego, by dążyć do ich spełnienia!

Izabela Witek
Izabela Witek – doświadczenie związane z dziećmi zdobywa jako Content Manager w LiveKid, firmie tworzącej system do zarządzania żłobkami i przedszkolami, który twórcy zamknęli w prostej aplikacji mobilnej. Razem z LiveKid organizuje również darmowe szkolenia dla wychowawców przedszkolnych pod hasłem Akademia LiveKid.
LiveKid
LiveKid to mobilny system zarządzania żłobkiem lub przedszkolem, który umożliwia m.in.: planowanie nieobecności, korzystanie z wirtualnej tablicy ogłoszeń, rozliczeń rachunków czy personalizowania jadłospisów w żłobku lub przedszkolu. Wspiera kontakt z rodzicem i ułatwia czynności związane z biurokracją, takie jak rachunki, rozliczenia czy faktury, a także mobilne płatności.

Wczytywanie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich używanie. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close