Zdrowie

Zimowe przeziębienia i odporność w przedszkolu

Nierzadko, odwiedzając przedszkole w celu odbioru naszych pociech po całodziennych zajęciach, już w okresie późnej jesieni zauważamy absencję niektórych dzieci. Zjawisko to nasila się wraz z upływem czasu i tuż przed Świętami Bożego Narodzenia lub w okresie około Nowego Roku, przeziębienie wśród dzieci zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. Jak ustrzec się przed przeziębieniami dzieci przedszkolnych? Jak skutecznie budować dziecięcą odporność?

 

Odporność u dzieci – jak wzmacniać za pomocą probiotyków

 

Dziecko do roku 12 ma niezwykle wrażliwy i delikatny układ odpornościowy, który w tym właśnie okresie wzrostu „uczy się” rozróżniać i rozpoznawać wszelkie bakterie i wirusy. Będą one wchodzić w interakcję z organizmem dziecka także w okresach dalszego życia, stąd tak ważne jest, by układ immunologiczny działał bez zarzutu i stąd pochodzi postulat, by odporność dziecka ostawić na czele wychowawczych priorytetów.

 

Zatrzymując się jednak na chwilę przy bardzo ważnym wątku związku bakterii probiotycznych a odporności, koniecznie musimy odnotować fakt związku właściwego odżywiania dziecka i siły jego organizmu. Odporność dziecięca winna być już bowiem budowana na poziomie pokarmowym. Od tego bowiem, co je nasze dziecko, w jakiej formie i w jakich ilościach, zależy stan jego zdrowia. Dodajmy tylko jako ciekawostkę, iż w przewodzie pokarmowym znajduje się aż ok. 70% komórek odpornościowych małego dziecka. Żywe bakterie probiotyczne, jak przykładowo: Lactobacillus rhamnosus GG, mogą wchodzić w interakcję z bakteriami, które każdy zdrowy człowiek ma swym układzie trawiennym, zwłaszcza w treści żołądkowej i w jelitach. Ich głównym zadaniem jest zapobieganie osiadania wirusów na wyściółce żołądka lub nabłonku jelit. Zapobiegniemy wtedy nie tylko takim infekcjom wirusowym jak przeziębienie, ale też tzw. grypa żołądkowa, czyli powszechnie znana – jelitówka.

 

Przedszkole jako pierwszy krok do dobrych nawyków zdrowotnych

 

Wzmiankowane tu przedszkole, jak wiele zjawisk w naszym życiu społecznym, może nieść treści pozytywne, jak i pewne zagrożenia lub ryzyko wystąpienia pewnych zjawisk. I tak, jako rodzice, którzy dzieci do przedszkola posyłają z pewnością zdajemy sobie sprawę, iż duże zagęszczenie młodych organizmów w jednym – stosunkowo niedużym – budynku i przebywanie dzieci przez większość dnia funkcjonowania ośrodka przedszkolnego, może spowodować szybką transmisję przeróżnych wirusów, infekcji i chorób.

 

Mawia się, iż przedszkole ma to do siebie, iż jeśli Twoje dziecko jeszcze na przeziębienie się nie złapało, to po pierwszych tygodniach zajęć w grupie najmłodszych maluszków, na pewno wróci do domu choćby z katarem, a nie daj Boże, by z jelitówką. Takie są realia przebywania w zwartej grupie społecznej. Poza tym, wspomniany już okres jesienno-zimowy sprzyja podatności naszych organizmów (tu już niezależnie od wieku) na choroby infekcyjne. Jesienne, a potem noworoczne przeziębienie przedszkolaka to stały już element dorocznego repertuaru w każdej chyba rodzinie, który uzupełniają tylko kolejki i wizyty u pediatrów, a potem odwiedziny w aptekach.

 

Niemniej, trzeba odnotować, iż przedszkole niesie także pewne treści, które podpatrując możemy zastosować w naszych domach. Warto więc do życia dziecka wnieść pewne nawyki, jeśli nie zasady, które zauważmy w swym programie ma także polskie przedszkole. Po pierwsze, zauważmy, iż przedszkola od bardzo dawna wprowadzają wśród naszych pociech chwalebne reguły higieniczne, takie jak np. mycie rąk po każdej czynności toaletowej lub przed posiłkami. Przedszkole, a zwłaszcza sale intensywnie wykorzystywane podczas bardzo rozbudowanego dnia zajęć, są dość często wietrzone.

 

Kwestia kolejna, to pobyt dzieci na świeżym powietrzu. Dzieci co najmniej raz dziennie (jeśli aura oczywiście na to pozwoli) opuszczają przedszkole, by pójść do przedszkolnego ogrodu i placu zabaw. Niezależnie od okresu w naszej powojennej historii, jakże częste były i są widoki maluchów raźnie maszerujących na miejskie spacery z paniami opiekunkami. To również zwyczaj, który powinien zaprocentować na przyszłość, jeśli chodzi o budowanie dziecięcej odporności.

 

Jak wzmacniać odporność u dziecka – rola rodziców

 

Na to, by wzmacniać odporność domowników i by uniknąć przeziębień, możemy mieć niebagatelny wpływ. Postarajmy się więc w naszej codziennej, rodzinnej rutynie znaleźć czas i miejsce na przedsięwzięte choćby w niewielkim stopniu, wycinku, zachowania budujące odporność i odstraszające przeziębienie i inne infekcje.

 

Ruch na świeżym powietrzu to mantra, która niemalże stała się społecznym – niestety powszedniejącym i nużącym – truizmem. A jest to fakt, przebadany metodami badań naukowych i po wielu obserwacjach zestawiający ruch i odporność na jednym współzależnym poziomie.

 

Co jeszcze samemu możemy wartościowego wnieść, by wzmocnić odporność naszych dzieci? Jak każdy szczerze zatroskany rodzic, z pewnością niejednego poranka stajemy przed dylematem; jak ubrać dziecko, czy przypadkiem, aby nie za słabo i za cienko wyprawiamy je do przedszkola? Otóż, pamiętajmy, iż przegrzanie organizmu jest równie niezdrowe, jak ubiór nie chroniący przed chłodem i wystawiający ciało naszego dziecka na przeziębienie. Zwłaszcza, iż mali przedszkolacy, niemal 24 godziny na dobę, są pełni energii i ochoty do zabawy i ustawicznego przemieszczania się. Ubierajmy więc na cebulkę, ale pozostawiajmy między warstwami trochę luzu na zakresy ruchu i na swobodny przepływ powietrza.

 

Codzienna higiena jamy ustnej i nosa, także zwiększają nasze szanse, by zimowe przeziębienie nie dotknęło naszego dziecka. Jak wiemy, katar potrafi być prawdziwą udręką dla dziecka i zgryzotą dla zatroskanego rodzica. Nauczmy więc dziecko, skutecznego i częstego wydmuchiwania nosa, a nie tylko czyszczenia ząbków.

 

Pozwalajmy dziecku na sen długi i nieprzerwany, nie pozwalając na zbyt długie przesiadywanie i „podpięcie” pod urządzenia nowoczesnych mediów cyfrowych. Długi sen w tym wieku, to wymóg naturalny. Zauważmy, iż przedszkole od dawien dawna, zwłaszcza w młodszych grupach wprowadza krótkie drzemki. To w trakcie snu nocnego, odpoczywa ośrodkowy układ nerwowy dziecka, jak i oczywiście, inne organy. Wypoczynek w czasie snu ma zresztą wartość nie do przecenienia – wzmacnia odporność.

 

Nie zapominajmy też o odpowiedniej suplementacji. Niedobór witamin i minerałów odpowiada za obniżenie odporności, a to z kolei sprzyja rozwojowi infekcji. Warto przy tym pamiętać, że nie wszystkie witaminy są produkowane w organizmie, a zatem muszą być dostarczane z dietą wzbogaconą odpowiednimi suplementami. Wśród preparatów, wzmacniających pracę układu immunologicznego u dzieci, nie powinno zabraknąć tych zawierających oleje z wątroby ryb, ale też oleje roślinne czy mieszanki ziół. Znajdziemy w nich składniki wspomagające odporność, takie jak:

 

  • Witamina C – wzmacnia odporność;
  • Witamina D – wspiera pracę systemu immunologicznego i pomaga w przyswajaniu składników mineralnych (np. wapnia, fosforu);
  • Witamina A – wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego;
  • Witamina E – działa jako przeciwutleniacz, a do tego uodparnia błony komórkowe na stres oksydacyjny;
  • Cynk – wzmacnia układ immunologiczny oraz wspiera metabolizm kwasów tłuszczowych;
  • Kwasy omega-3 – wspierają nie tylko pracę serca, ale też mózgu.

 

Przeziębienie u dziecka – na co zwrócić uwagę

 

Dziecięce przeziębienie to oczywiście nie koniec świata, jednakże winniśmy zwrócić baczną uwagę na pewne sygnały, bowiem ich zaniedbanie może prowadzić od przeziębieniowej infekcji do poważniejszych schorzeń.

 

Ponad dwieście rodzajów wirusów może wywołać przeziębienie, jednakże objawy zazwyczaj bywają podobne u większości dzieci. Przenoszone zazwyczaj droga kropelkową, mogą też bardzo długo bytować na przedmiotach codziennego użytku, także tych sztucznych oraz na naturalnych tkaninach. Z objawów, które winny zwrócić naszą uwagę odnotujmy: ogólne i nagłe osłabienie dziecka, senność niewywołaną dużym wydatkiem energetycznym. W drugim rzucie pojawią się: chrypka i następujący po nim kaszel, ból gardła i głowy. A na końcu nawet i podwyższona temperatura ciała. Pamiętajmy, że samodzielnie występujący stan podgorączkowy także może świadczyć o tym, iż ma miejsce przeziębienie. Dlatego, w celu stymulacji układu odpornościowego u dziecka, warto sięgnąć po odpowiednią suplementację – kompleksowe zestawy witamin i minerałów, prebiotyki i probiotyki czy trany.

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich używanie. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close