„Wędrówka dusz” Michaela Newtona – ezoteryczna podróż w głąb życia między wcieleniami
„Wędrówka dusz” to książka, która wymyka się prostym definicjom. To nie powieść, nie klasyczna publikacja naukowa, ale też nie typowa literatura duchowa. To ezoteryczna relacja z badań przeprowadzonych przez doświadczonego hipnoterapeutę, Michaela Newtona, który przez dekady zbierał świadectwa pacjentów poddanych regresji hipnotycznej. Efekt? Fascynująca, głęboko poruszająca opowieść o tym, co dzieje się z ludzką duszą pomiędzy kolejnymi wcieleniami.
Książka powstała na podstawie kilkudziesięciu przypadków. Osoby w stanie hipnozy opowiadają o swoich doświadczeniach z tzw. „międzyświata” – przestrzeni, w której dusza odpoczywa, uczy się, spotyka inne dusze i przygotowuje do kolejnego życia na Ziemi. Brzmi to jak fantastyka lub mistyka? Być może. Ale Newton nie snuje teorii – on dokumentuje powtarzające się, zaskakująco spójne historie.
To, co uderza w „Wędrówce dusz”, to spokojny, rzeczowy ton. Autor nie stara się nikogo przekonywać do reinkarnacji, nie kreśli dramatycznych wizji ani nie epatuje tanim mistycyzmem. Przeciwnie – buduje zaufanie, krok po kroku, poprzez konkretne przypadki. Jego styl jest prosty, uporządkowany, a każde kolejne „zeznanie” układa się w większą całość – obraz istnienia, które nie kończy się na śmierci ciała.
Książka ezoteryczna wpisuje się w nurt literatury ezoterycznej, ale robi to z dużym wyczuciem. Dla osób, które interesują się duchowością, świadomością, reinkarnacją, karmą i rozwojem duszy, będzie to lektura pasjonująca. Dla sceptyków – może być nieoczekiwanym wyzwaniem. Niektóre fragmenty są wręcz hipnotyczne – człowiek zatrzymuje się, zamyśla i zaczyna zadawać sobie pytania, które zwykle spycha na bok: kim naprawdę jestem? skąd pochodzę? co czeka mnie po śmierci?
Na uznanie zasługuje także fakt, że Newton nie gloryfikuje ani siebie, ani swoich metod. Z pokorą przyznaje, że sam początkowo nie wierzył w życie po śmierci. Dopiero liczne sesje i podobieństwa w historiach pacjentów zmusiły go do zmiany spojrzenia.
Podsumowanie:
„Wędrówka dusz” to nie tylko książka, to doświadczenie. Ezoteryczna, ale nie oderwana od rzeczywistości. Refleksyjna, ale nie przesadnie filozoficzna. Duchowa, ale nie sekciarska. Idealna dla tych, którzy czują, że „coś jest więcej”, ale nie wiedzą, gdzie szukać odpowiedzi.
To opowieść o tym, że życie to nie tylko jedna linia, lecz cykl, a każdy z nas ma duszę, która uczy się, rozwija i wraca – aż osiągnie pełnię.
Ocena: 9,5/10
Dla otwartych umysłów – lektura obowiązkowa.
Zobacz również
Sylvanian Families otwierają drzwi do serc dzieci
3 sierpnia, 2022
Suchość skóry, a atopowe zapalenie skóry
16 października, 2020