„Mechaniczna pomarańcza. Nakręcana pomarańcza w.9” – nowy wymiar klasyki, która nie przestaje prowokować
Anthony Burgess to nazwisko, które w historii literatury światowej zapisało się przede wszystkim dzięki Mechanicznej pomarańczy – powieści, która od momentu swojej premiery w 1962 roku wywołuje skrajne emocje. Najnowsze polskie wydanie, oznaczone jako „Nakręcana pomarańcza w.9”, to coś więcej niż tylko reedycja – to literackie wydarzenie, które daje czytelnikom nową perspektywę na dzieło, które wciąż pozostaje boleśnie aktualne.
Język jako broń i wyzwanie
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Mechanicznej pomarańczy jest język – nadsat, czyli slang używany przez młodych bohaterów, będący mieszanką angielskiego, rosyjskiego i neologizmów. W wersji w.9 język ten został przełożony z ogromną dbałością o rytm, brzmienie i sens. To tłumaczenie nie próbuje na siłę upraszczać oryginału, ale zachowuje jego brutalność, dziwność i poetykę, co pozwala w pełni zanurzyć się w świecie Alexa – narratora i głównego bohatera, który z chłodną precyzją opowiada o swoich przestępstwach, przemocy i „zabawie” kosztem innych.
Czytelnik nie otrzymuje gotowych odpowiedzi, a raczej zostaje wrzucony w świat, w którym moralność jest względna, wolna wola bywa bardziej niebezpieczna niż przymus, a język służy nie tylko komunikacji, ale także manipulacji.
Fabuła, która wciąż niepokoi
Fabuła Mechanicznej pomarańczy skupia się na młodym przestępcy – Aleksie – i jego drodze od brutalnych rozbojów, przez eksperymentalne leczenie mające „usunąć z niego zło”, aż po refleksję nad istotą człowieczeństwa. Burgess stawia niewygodne pytania: czy człowiek pozbawiony możliwości wyboru między dobrem a złem wciąż pozostaje człowiekiem? Czy społeczeństwo ma prawo ingerować w wolność jednostki w imię bezpieczeństwa ogółu?
Nowe wydanie pomaga lepiej zrozumieć te dylematy dzięki dopracowanym przypisom, wstępowi i dodatkowemu kontekstowi. Dla czytelnika XXI wieku, żyjącego w świecie coraz bardziej kontrolowanym i nadzorowanym, powieść ta może wybrzmiewać nawet mocniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Nowe spojrzenie na klasykę
Wydanie „w.9” różni się od wcześniejszych nie tylko tłumaczeniem. Zawiera także ostatni, 21. rozdział, który przez lata był pomijany w wielu anglojęzycznych edycjach (w tym w wersji zekranizowanej przez Stanleya Kubricka). Ten rozdział daje zupełnie nowe zakończenie historii Alexa – mniej nihilistyczne, bardziej refleksyjne i – co zaskakujące – dojrzalsze. To właśnie ten rozdział pozwala inaczej spojrzeć na przemianę bohatera, która zyskuje nową głębię psychologiczną i moralną.
Podsumowanie
„Mechaniczna pomarańcza. Nakręcana pomarańcza w.9” to nie tylko klasyka literatury pięknej, ale również jedno z najbardziej przenikliwych studiów nad ludzką naturą, językiem i społeczną kontrolą. To książka, która nie próbuje być „miła” – wręcz przeciwnie – celowo prowokuje, szokuje i zmusza do zadawania trudnych pytań.
To wydanie zasługuje na szczególne uznanie – zarówno ze względu na jakość przekładu, redakcję, jak i formę graficzną. Każdy miłośnik literatury powinien mieć je w swojej biblioteczce, nie tylko jako lekturę obowiązkową, ale jako książkę, do której warto wracać – za każdym razem odkrywając coś nowego.
Ocena końcowa: 10/10
Książka nie tylko nie traci na aktualności – zyskuje nowe znaczenia w świetle współczesnych debat o wolności, kontroli i przemocy. To pozycja absolutnie obowiązkowa.
Zobacz również
WIOSENNE PRZEZIĘBIENIA W SZKOLE
8 maja, 2024
Instamama – dziecko w Internecie
9 czerwca, 2022